Wyszkolenie 20 ratowników medycznych to jedno z najważniejszych zadań do realizacji w 2002 roku – powiedział Roman Kosiecki, naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Pelplinie. – Różnorodność zdarzeń powoduje, że szkolenia strażaków powinny mieć charakter ciągły. Im lepsze jest ich wyszkolenie tym bardziej skuteczną pomoc mogą zapewnić społeczeństwu. Chcielibyśmy też utwardzić drogę objazdową za remizą, postawić ogrodzenie oraz jeszcze bardziej zadbać o otoczenie strażnicy.
W ubiegłym roku pelplińscy ochotnicy wyjeżdżali do 225 zdarzeń, w tym do 11 poza terenem gminy.
Ochotniczki działają
Duża liczba wyjazdów jest efektem m.in. nasilenia ruchu na drogach (nawierzchnie dróg są w coraz gorszym stanie), często występujących anomaliów pogodowych (silne wiatry, ulewy, itp.). W pelplińskiej OSP od września do akcji wyjeżdżają również trzy dziewczyny: Anna Kosiecka, Magda Trepkowska i Beata Chrzanowska. Ochotniczki “zaliczyły” już kilka wypadków drogowych, dwa pożary i kilkanaście pompowań wody.
- Druhowie nie tylko niosą pomoc społeczeństwu, ale też wykonują różne prace na rzecz gminy i macierzystej jednostki – mówi R. Kosiecki. – Podnośnik wypracował dla gminy 5350 zł. Przy czym należy podkreślić, że kierowcy nie brali za jego obsługę wynagrodzenia. Na zlecenie urzędu strażacy wycinali też drzewa przy przystankach autobusowych i zagrożonych budynkach.
Najlepsi w powiecie
Pelplińska OSP zajęła pierwsze miejsce w przeglądzie gminnym przeprowadzonym przez państwową straż pożarną w powiecie tczewskim.
- W ubiegłym roku spełniło się nasze marzenie – mówią strażacy. – Zakupiliśmy sprzęt ratownictwa drogowego. Postaramy się wykorzystać go umiejętnie, jednak mamy nadzieję, że służyć będzie nam jedynie do ćwiczeń.
Ponad 21 tys. zł ochotnicy dostali z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, 5 tys. zł dało starostwo, a prawie 8 tys. zł gmina.
Kiedy już jednogłośnie udzielono absolutorium zarządowi OSP za ubiegły rok przyszła pora na pytania. Ochotnicy mieli ich bardzo dużo. Korzystając z obecności władz gminy, starosty i przedstawiciela tczewskiej komendy PSP ich spektrum było bardzo różnorodne.
- Jaka jest różnica pomiędzy radnymi a ochotnikami – pytał Grzegorz Hibner. – Obaj są społecznikami, ale tylko strażacy muszą upominać się o swoje pieniądze. Radnym wypłacane są diety bez opóźnień.
Dopiero podczas spotkania ochotnicy oficjalnie dowiedzieli się, że od tego roku przysługiwać im będzie ustawowy dodatek za udział w akcji.
Autor artykułu: Krystyna Paszkowska