Zaginął mężczyzna

February 7th, 2002

Edmund Gliński 3 lutego o godz 18.38 wsiadł na przystanku SKM Gdańsk Żabianka do kolejki jadącej w kierunku Gdańska. Od tego czasu poszukuje go rodzina. Mężczyzna ma kłopoty z pamięcią.

Edmund Gliński urodził się 20 września 1939 w Pelplinie, mieszka w Gdańsku Zaspie, przy ul. Pilotów. Wzrost 176 cm, oczy szare, szczupły, brak włosów na czubku głowy. Nosi brodę i wąsy, krótkie, szpakowate.

W dniu zaginięcia ubrany był w szare spodnie garniturowe i krótką kurtkę ortalionową na zamek błyskawiczny z kapturem koloru ciemna oliwka – brąz. Na głowie czapka z daszkiem w czarnobiałą kratkę.

Poszukująca go rodzina i policja proszą o kontakt pod nr tel. 556 92 16 lub 0501 535 193, lub najbliższy komisariat policji.

Autor artykułu: bp

Rezonans przygotowuje się do wyjazdu

February 7th, 2002

Członkowie mieszanego chóru Rezonans przygotowują się do udziału w 50 Europejskim Festiwalu Muzycznym Młodzieży w Neerpelt w Belgii. Na próbach spotykają się nawet podczas ferii.

- Zależy nam, aby zaprezentować się jak najlepiej, dlatego spotykamy się codziennie i doskonalimy nasze umiejętności. W festiwalu weźmiemy udział po raz drugi. Dwa lata temu zdobyliśmy III nagrodę. Zakwalifikowanie się do kolejnej, jubileuszowej edycji festiwalu jest dla nas prawdziwym wyróżnieniem, zwłaszcza, że chór istnieje dopiero 5 lat – mówi Wawrzyniec Zamkowski, dyrygent i opiekun chóru.

W. Zamkowski podkreśla, że festiwal w Neerpelt jest jedną z najpoważniejszych tego typu imprez dla młodzieży.
- Przyjeżdżają tam zespoły z całej Europy, dlatego wyróżnienie przyznane przez jury jest wielkim zaszczytem. W tym roku zamierzamy poprawić nasz wynik – dodaje dyrygent. – Zaprezentujemy 12-minutowy program, w tym jeden obowiązkowy utwór.

Do Belgii wyjedzie około 30 osób. Chórzyści, którzy występowali już w Neerpelt twierdzą, że było to niezapomniane przeżycie.
- Po raz pierwszy spotkałam się z tak ,sztywną” atmosferą podczas konkursu. Śpiewaliśmy w małej sali, natomiast w trakcie naszego występu nie usłyszeliśmy żadnych oklasków. To było bardzo dziwne. Później dowiedzieliśmy się, że takie są zasady. Jednak nasze chwilowe rozczarowanie wynagrodził wspaniały koncert finałowy – opowiada Ewa Landowska.
Chórzyści przyznają, że przed nimi wiele pracy, jednak nie zniechęcają się, wierzą z swoje siły.

Historia
Międzyszkolny chór mieszany Rezonans działa od lipca1996 r. Jego inicjatorem i dyrygentem jest Wawrzyniec Zamkowski. Pierwsze zgrupowanie odbyło się podczas obozu szkoleniowego w Lipuszu. Na początku członkami chóru byli uczniowie Zespołu Szkół Technicznych i II Liceum Ogólnokształcącego w Malborku. Później do zespołu dołączyli również uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza oraz Zespołu Szkół.

Autor artykułu: (jotka)

Nie będzie podwyżek

February 6th, 2002

W mieście gościł poseł Franciszek Potulski, przewodniczący Sejmowej Komisji Edukacji Nauki i Młodzieży. Spotkał się z nauczycielami, dyrektorami szkół, samorządowcami oraz członkami Związku Nauczycielstwa Polskiego, z którymi rozmawiał o aktualnej sytuacji w oświacie.

Posła pytano, m.in. o ewentualną podwyżkę inflacyjną, którą pracownicy oświaty otrzymywali co roku. F. Potulski rozwiał wszelkie nadzieje nauczycieli, a odłożenie podwyżek tłumaczył trudną sytuacją budżetu państwa.
- Najwcześniej na ewentualne podwyżki pracownicy oświaty będą mogli liczyć w grudniu tego roku – mówi poseł SLD.

Autor artykułu: (chan)

Gmina Żydowska chce odzyskać świątynię

February 6th, 2002

Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP zwrócił się do władz Susza o przekazanie budynku, w którym obecnie znajduje się Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury.

- Nie wchodzą w grę żadne negocjacje, bo Gmina Żydowska jest właścicielem obiektu, co jest udokumentowane. Jeżeli upomnieli się o budynek, to musimy go oddać – mówi Zdzisław Radzicki, dyrektor MGOK.
Urząd Miasta w Suszu skierował oficjalne pismo z zaproszeniem do komisji regulacyjnej będącej przedstawicielem narodu żydowskiego w Polsce
- Potwierdziliśmy gotowość podjęcia rozmów o przekazaniu obiektu. Nie odpowiedzieli nam, więc skierowaliśmy drugie pismo, jednak i tym razem gmina żydowska nie zareagowała – mówi Zbigniew Głowacki, wiceburmistrz Susza.

Po przejęciu dawnej synagogi Gmina Żydowska nie będzie mogła prowadzić w niej działalności gospodarczej, a jedynie religijną i kulturalną.
- Podejrzewamy, że gmina miała określony termin, w którym mogła upomnieć się o budynek. Teraz pewnie zastanawiają się, co dalej robić – dodaje Z. Głowacki.

Zbigniew Głowacki
wiceburmistrz Susza

- W Suszu bożnicę wzniesiono w XIX w. Od 1933 r. była własnością lokalnej gminy synagogalnej. W 1948 r., po przeprowadzonym remoncie, budynek przekazano MGOK. Na mocy ustawy z 20 lutego 1997 r. o stosunku państwa do gmin wyznaniowych żydowskich w RP budynek powinien wrócić do właścicieli.

Autor artykułu: (just)

Drzewa powalone przez wichurę

February 6th, 2002

Nadleśnictwo Kwidzyn podsumowało straty w lasach po ostatnich wichurach. Wiatr powalił około 12 000 metrów sześciennych drzew.

- Jest to niewiele ponad 10 proc. tego, co rocznie pozyskujemy z lasów w wyniku planowanego wyrębu – mówi Waldemar Zając, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Kwidzyn. – Spodziewaliśmy się większych strat.
Leśnicy pamiętają wichurę z 1981 roku, która powaliła około 200 000 m sześc. drzew. Likwidacja jej skutków trwała około dwóch lat.

Ostatnio najwięcej drzew, około 2400 m sześc., wiatr położył i połamał na terenie Leśnictwa Piekarniak w okolicach wsi Brokowo i Kamionka, w Leśnictwie Sarnowo wichura połamała blisko 1500 m sześc. drzew w okolicach Sztumskiej Wsi i Białej Góry, w Leśnictwie Jeziorki – ponad 1235 m sześc. w okolicy Czarnego Dolnego, w Leśnictwie Biały Dwór – 1140 m sześc. i w Miłosnej – około 1000 m sześc.

- Wśród wiatrołomów najwięcej jest drewna tartacznego i papierówki. Jeśli chodzi o gatunki, dominują drzewa iglaste: sosna i świerk. Wynika to chociażby z tego, że drzewa liściaste o tej porze nie mają liści, przez co stawiają wiatrowi mniejszy opór – mówi W. Zając.
Największe spustoszenie wichura spowodowała w drzewostanie sosnowym. Z ponad 12 000 m sześc. powalonych drzew ponad 8000 m sześc. stanowi sosna, 1100 m sześc. – modrzew, 1580 m sześc. – świerk. Z gatunków liściastych wśród wiatrołomów około 700 m sześc. stanowi brzoza i około 410 m sześc. drewno bukowe.
Wycena strat zajęła dużo czasu ze względu na rozległy teren Nadleśnictwa Kwidzyn.

Autor artykułu: (chan)

Kartuscy strażacy uratowali palącą się wiatę w Kaliskach

February 6th, 2002

Szybka interwencja straży przyczyniła się do natychmiastowego ugaszenie palącej się drewnianej wiaty.

- Do pożaru doszło około pierwszej w nocy – mówi Edmund Kwidziński, komendant PSP w Kartuzach. – Na miejsce posłaliśmy jeden zastęp straży pożarnej z Kartuz. Akcja ratownicza trwała około pół godziny.
O pożarze kartuską straż powiadomił przypadkowy mieszkaniec gminy Kartuzy. Dzięki temu ogień nie zdążył jeszcze rozprzestrzenić na budynek, który w całości wykonany był z drewna. Spaleniu uległa folia na dachu oraz opalone zostały ściany wiaty. Straty popożarowe oszacowano na 100 zł, natomiast strażacy uratowali mienie blisko 3 tys. zł. Wiata niemal natychmiast została odnowiona.

Autor artykułu: (dal)

Remont w liceum

February 6th, 2002

PUCK. W Zespole Szkół Ogólnokształcących trwa remont. Prace rozpoczęły się tuż po ogłoszeniu zimowych ferii.

- Na pierwszym piętrze naszej szkoły zmieniana jest podłoga – tłumaczy Renata Łęgowska, dyrektor ZSO. – Zniszczoną już bardzo wykładzinę zastąpią kafelki. Ferie to jedyna okazja, aby przeprowadzić remont, bo w jego trakcie na piętro nie można się dostać. Nie chcieliśmy z tym czekać do lata.

Podłoga nie była remontowana od kilkunastu lat. Na jej wymianę szkoła przeznaczyła pieniądze z tzw. środków specjalnych.

- To pieniądze, które udało się nam uzyskać od sponsorów oraz składki naszych rodziców – wyjaśnia dyrektor Łęgowska i zapewnia, że wszystko będzie gotowe do czasu powrotu licealistów z zimowych wakacji.

Autor artykułu: (mid)

Tczew. Rozgrywki szachowe o mistrzostwo miasta

February 6th, 2002

Kłam powiedzonku o “refleksie szachisty” zadawali miłośnicy królewskiej gry w turnieju błyskawicznym rozegranym przy okazji oficjalnego i uroczystego zakończenia mistrzostw Tczewa w szachach. Współzawodnictwo odbyło się po wręczeniu nagród i pamiątkowych dyplomów trzem najlepszym szachistom oraz trzem czołowym juniorom w klasyfikacji ogólnej mistrzostw.

W rywalizacji w większości wzięli udział wcześniej uczestniczący w indywidualnych mistrzostwach grodu Sambora. Dla niektórych, zwłaszcza tych niezadowolonych z poprzednich występów, turniej był okazją do wzięcia rewanżu i udowodnienia swej wyższości w 5-minutowym blitzu.

  • Mistrz najszybszy
    Swą klasę potwierdził mistrz Tczewa, Jarosław Ziemann, który również w szybkiej grze na szachownicy okazał się najlepszy. Zdobywając 13 pkt. wygrał zawody przed Markiem Mokwą (10,5), Marcinem Ziółkowskim (9,5) i Leszkiem Bodio (9,5). Czołówka byłaby prawie identyczna jak po mistrzostwach Tczewa w tradycyjnych szachach, gdyby nie fakt, że “zakradł się” do niej ambitny junior, M. Ziółkowski. Wyprzedził on w klasyfikacji sporą grupę bardziej doświadczonych szachistów, m.in. mistrza Tczewa sprzed dwóch lat, Aleksandra Kullinga. Miejsca od 5 do 10 w turnieju zajęli: Henryk Herold i Radosław Kończewski (po 9 pkt.), Adam Midura i wspomniany A. Kulling (po 8,5), Krzysztof Fabich (8) i Michał Wierzba (7).

    Autor artykułu: Zbigniew Bucki

  • Powiat tczewski. Policja poszukuje świadków zdarzeń w Czarlinie i Gręblinie

    February 5th, 2002

    Niedawno pisaliśmy o znalezieniu w Czarlinie, w gm. Tczew zwłok noworodka. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi sekcja dochodzeniowo-śledcza tczewskiej policji. – Prosimy o kontakt telefoniczny osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje w sprawie porzucenia dziecka – mówi asp. szt. Wojciech Kowalski, naczelnik sekcji.

    - Mamy nadzieję, że pomogą one ustalić sprawcę porzucenia. dzwonić można pod numer alarmowy 997 lub do prowadzącego postępowanie, mł. asp. Marka Cejnera. Telefon kontaktowy 531-13-00 wewn. 28-193. W naszej komendzie czynny jest też anonimowy telefon zaufania – 531-12-29.
    O pomoc do społeczeństwa zwrócili się też policjanci z Pelplina. 15 lipca 2001 roku o godz. 11.15 w Gręblinie na ?jedynce? doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. W zdarzeniu uczestniczył wówczas renault laguna o numerach rejestracyjnych GAT-3162. Prowadzone czynności pozwoliły ustalić, że świadkiem wypadku mógł być kierowca czerwonego małego fiata, mieszkaniec Gniewa. – Prosimy o kontakt tego mężczyznę oraz wszystkich dotąd nie przesłuchanych w tej sprawie świadków – mówi Jacek Meyer, komendant policji w Pelplinie. – Można się kontaktować telefonicznie pod numerem 536-17-02 lub 536-19-97.

    Autor artykułu: (kap)

    Tczew. Karnawał u warsztatowców gwarny, kolorowy i szykowny

    February 5th, 2002

    Karnawałowe szaleństwo, jakie ogarnęło uczestników tczewskich Warsztatów Terapii Zajęciowej, ich rodziny i pracowników placówki na długo pozostanie w pamięci. Było gwarno, kolorowo, szykownie i bardzo wesoło.

    Zabawa rozpoczęła się od muzycznej audycji, którą najmłodszym balowiczom przedstawili uczniowie trzeciej klasy Szkoły Muzycznej w Tczewie. – “Zima opowiada” to jedna z cyklicznych audycji, jakie przedstawiamy przedszkolakom, a teraz dzieciom z warsztatów – mówi Jolanta Rożnowska, nauczycielka z muzycznej. – Podczas audycji za pomocą muzyki, piosenek o zimie i wierszy opowiadamy o wszystkim, co się z zimą kojarzy. Dzieci zaskoczyły mnie entuzjastycznymi reakcjami na nasze występy. Bawiliśmy się z nimi wspaniale.
    Jak przystało na bal przebierańców, wszyscy wystroili się w przemyślne stroje. Liczby czarodziejów i czarownic nie powstydziłby się nawet Harry Potter. Na parkiecie cały czas było tłoczno. Jak nie tańczono, to wspólnie śpiewano.
    - Zawsze mnie zaskakują, że tak dobrze znają słowa wszystkich piosenek i że mają tyle energii w sobie, aby tak szaleć – powiedziała o swoich podopiecznych Urszula Giełdon, dyrektor WTZ w Tczewie. – W znacznej mierze to zasługa ludzi, którzy tutaj pracują i dają z siebie tak dużo drugiemu człowiekowi.
    Miłym akcentem na balu bała wizyta członków Tczewskiego Towarzystwa Kulturalnego Brama, którzy przybyli tutaj jako kolędnicy. Pastorałki i kolędy w ich wykonaniu były znane również młodzieży warsztatowej, która chętnie przyłączyła się do śpiewania.

    Autor artykułu: Marzena Tukalska