Dzisiaj zakończy się w Gdańsku seminarium poświęcone polityce tranzytowej. Jego współorganizatorem jest Komisja Europejska, uczestnikami celnicy z 22 krajów europejskich.
- Nasze obrady dotyczą umożliwienia jak najswobodniejszego przepływu towarów oraz likwidacji zbędnych barier w handlu – powiedział Zbigniew Bujak, prezes Głównego Urzędu Ceł.
Obecnie 22 kraje Unii Europejskiej, Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) oraz Grupy Wyszehradzkiej łączy konwencja tranzytowa. Od 1 lipca 2001 r. część przepisów zostanie zmieniona. Celem spotkania jest więc wypracowanie modelu współpracy oraz metod szkolenia celników w zakresie nowych regulacji.
- Nasze spotkanie polega na opracowaniu jednolitego systemu szkolenia w zakresie przepisów celnych na obszarze europejskim – twierdzi Michał Olszewski, wicedyrektor Departamentu Składów i Agencji Celnych Głównego Urzędu Ceł. – Regulacje te mają pogodzić z jednej strony potrzeby budżetu państwa, z drugiej nie mogą być dolegliwe dla przewoźników i spedytorów.
Przepisy celne wymagają odpowiednich narzędzi, przede wszystkim systemu komputerowego w każdym urzędzie celnym. Goście z krajów Wspólnoty Europejskiej potwierdzali, że członkostwo w tej organizacji uzależnione jest od istnienia takiego właśnie, sprawnie działającego systemu. Jak przyznaje dyrektor Olszewski, nie wszystkie urzędy polskie są połączone w system komputerowy.
Autor artykułu: (DŁ)